niedziela, 10 lutego 2013

XII


-Michał jest wspaniały!- mówiła rozanielona Paulina.
Daria się zaśmiała.
-Patrz co od niego dostałam!- Paulina wyciągnęła rękę i pokazała siostrze bransoletkę.
-Świetna. On naprawdę musi cię kochać.- skomentowała Daria.
-A ty co dostałaś od swojego ukochanego?- zagadała Paula.
Daria wyciągnęła z pudełka swój srebrny naszyjnik.
-Cudowny!- zachwycała się jej siostra. -A ten pierścionek?- zapytała widząc nową ozdobę na palcu Darii.
-Od Zbyszka.- rzuciła odwracając wzrok.
-Nosisz pierścionek od Zbyszka, a nie nosisz naszyjnika od Bartka?
-Nie, no co ty! Po prostu nie pasuje mi do dzisiejszego stroju.- wykręcała się Daria.
-Tylko nie zrób nic głupiego.- westchnęła Paula.
-O co ci chodzi?- bąknęła Daria.
-Ty jesteś z Kurkiem, Bartman jest z Aśka...- zaczęła tłumaczyć siostrze.
-Skończ!- krzyknęła Daria. -Nie chcę rozmawiać na ten temat, nie ma nawet powodów, żeby o tym rozmawiać.
-Po prostu się martwię.
-Wiem, ale nie masz o co,
-To dobrze.- skończyła temat Paula.



-Zbyszek, co jest? Pokłóciłeś się z Kurkiem?- zapytał Kubiak schodząc do szatni.
-Trochę, a czemu pytasz?- odparł Bartman.
-Na treningu Bartek zawsze celował piłka prosto w ciebie.- powiedział Dziku.
Zbyszek się zaśmiał.
-I tak jestem górą.- skomentował.
Kubiak spojrzał na niego pytająco.
-Nie ważne.- rzucił Zibi i poszedł wziąć prysznic.



Około godziny 19.00 dziewczyny usłyszały ciche pukanie do drzwi. Do pokoju weszli Winiar i Kurek.
-Gotowe?- zapytał Misiek szczerząc zęby w uśmiechu.
-Dajcie nam chwilę, musimy się przebrać.- odpowiedziała Paula. Chłopaki jednak ani myśleli wyjść z pokoju.
-Chcemy się przebrać.- powtórzyła Paulina.
-A kto wam zabrania?- zapytał Kurek.
-No cóż, musicie wyjść.- rzuciła Daria. Bartek i Michał zrobili smutne miny i z opuszczonymi głowami wyszli na korytarz.
Siostry szybko się przebrały i dołączyły do nich.
-To co śpiewacie?- zapytał Kurek Winiarskiego i Paulinę.
-Zobaczycie.- spojrzeli tajemniczo na siebie. Daria i Bartek nie wiedzieli o co chodzi.
-A ty Bartuś, co śpiewasz?- zapytał Misiek.
-”Ona tańczy dla mnie” z dedykacją dla ukochanej. - powiedział i pocałował dziewczynę w policzek. Ta się uśmiechnęła.
Poszli do pokoju Zbyszka i Kubiaka, gdzie czekali już pozostali. Igła z Ziomkiem rozkładali już sprzęt. Chłopcy po kolei wpisywali na listę piosenki, które zamierzali śpiewać. Winiarski i Kurek poszli się wpisać. Dziewczyny usiadły obok Pitera.
-Cześć Pit, co śpiewasz?
-Niespodzianka.- uśmiechnął się Nowakowski. Podszedł do nich Zibi.
-Już wybrałem dla nas piosenkę.- oznajmił Darii.
-Jaką?
-Zobaczysz.
-Co wy dzisiaj jesteście tacy tajemniczy?
-Wszyscy?
-No ty, Winiarski i Paula, Piter...- wymieniała Daria.
-No cóż... Każdy chce dobrze wypaść.
Wtedy odezwał się Ignaczak.
-Okej, wszystko już gotowe. Kto pierwszy?
-Ja, ja, ja, ja!!- piszczał Pit.
Krzysiu rozglądał się wokół, szukając innych ochotników.
-Ja, ja, ja, ja!- Nowakowski nie dawał o sobie zapomnieć.
-Dobra, Piotrek, chodź.-westchnął Igła.
Piotrek szepnął coś Krzyśkowi na ucho i stanął na środku. Wziął do ręki mikrofon i czekał, aż tekst się wyświetli zaczął śpiewać.
-Będę brał cię... gdzie? … W aucie... Mnie?.... Cię. ….W aucie? ….eheee.
Do tego zaczął jeszcze tańczyć. Wszyscy się z niego śmieli, a Pitowi właśnie o to chodziło.... Wszystkim bardzo podobało się wykonanie Piotrka. Gdy Piter skończył swój występ, Ignaczak zapytał.
-No to kto teraz?
-My!- podniósł palec do góry Winiarski.
-Paulina i Misiek! Wspaniale!- zawołał.
Winiarski wyciągnął Paulinę na środek pokoju, podał Krzyśkowi tytuł. Tym tajemniczym utworem okazała się być piosenka „Somebody I used to know”. Pierwszą zwrotkę zaśpiewał Michał . Trochę fałszował, ale nie wychodziło mu to źle. Refren śpiewali razem, a drugą śpiewała Paula. Wyszło im całkiem dobrze. Na jednej piosence się jednak nie skończyło. Drugi utwór był jeszcze lepszy. Piosenka „Reheb” Amy Winehouse. Do tego para jeszcze zaczęła tańczyć. Wszystko wypadło świetnie. Zostali nagrodzeni głośnymi brawami.
-No to prosimy następnych chętnych.- mówił Igła. Zbyszek wstał i wziął za rękę Darię. Dziewczyna zdziwiła się, jak zobaczyła tytuł piosenki: Loka „Prawdziwe powietrze”. Bartman zaczął śpiewać. Stał naprzeciw dziewczyny. Wydawało się, jakby cały tekst piosenki skierowany był tylko do niej. Tak jakby nikt inny się nie liczył, jakby nikogo, oprócz nich tam nie było. Zaczął się refren. Teraz śpiewali razem.
-Skąd obojętność, która każe mi stać,
kiedy chciałbym pobiec za tobą.
Prawdziwe słowa i emocje jak te,
które wiążą gardło i serce.
Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż
jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem.
Piosenka się skończyła. Zbyszek i Daria stali patrząc sobie w oczy. Nagle rozległy się brawa, a Kurek podszedł do Darii.
-Świetnie, kochanie.- powiedział i pocałował ją w policzek.
Później śpiewało jeszcze kilka osób: Kurek- „Ona tańczy dla mnie”, Igła- „Hello”, a Kubiak „Cztery osiemnastki”.
Konkurs skończył się już późno. Trzeba było wytypować zwyciężców. Jurorem okazał się być Możdżonek.
-No dajesz Możdżon!- krzyczał zniecierpliwiony Igła.
-Panie i Panowie! Zwyciężcą dzisiejszego konkursu zostaje... Kubiak i jego „Cztery osiemnastki”!.
Dziku strasznie się ucieszył. Wszyscy zaczęli mu gratulować.
-Miałem zmienić tekst na dwie osiemnastki, ale się nie rymowało.- rzucił Kubiak śmiejąc się.
Karaoke skończyło się ok 22.00.
-To co teraz robimy? Przecież noc jeszcze młoda.- zaśmiał się Ziomek.
-Chodźmy na plażę.- zaproponował Krzysiu. Wszyscy zgodzili się na tą propozycję. Wyszli z hotelu i skierowali się w stronę morza. Usiedli na piasku i zaczęli gawędzić.
-Wiecie co... za tydzień pewnie będziemy musieli wyjechać i się pożegnać.- powiedział smutno Igła.
-Musimy zrobić coś, żeby za szybko się z dziewczynami nie rozstać.- dodał Możdżonek.
-Daria, ja nie chcę cię zostawiać!- wykrzykiwał Pit.
-Ja ciebie też Piotrusiu.- Daria go przytuliła.
-Co z nami będzie?- zapytała Paulina Winiarskiego. Ten mocno ją objął.
-Na pewno będzie dobrze. Skończysz liceum, zamieszkamy razem... Jakoś tam będzie -powiedział.
Paulina kiwnęła głową.
Gadali jeszcze kilka godzin, w końcu zmęczeni poszli do hotelu.    

1 komentarz: