-Michał jest
wspaniały!- mówiła rozanielona Paulina.
Daria się zaśmiała.
-Patrz co od niego
dostałam!- Paulina wyciągnęła rękę i pokazała siostrze
bransoletkę.
-Świetna. On naprawdę
musi cię kochać.- skomentowała Daria.
-A ty co dostałaś od
swojego ukochanego?- zagadała Paula.
Daria wyciągnęła z
pudełka swój srebrny naszyjnik.
-Cudowny!- zachwycała
się jej siostra. -A ten pierścionek?- zapytała widząc nową
ozdobę na palcu Darii.
-Od Zbyszka.- rzuciła
odwracając wzrok.
-Nosisz pierścionek od
Zbyszka, a nie nosisz naszyjnika od Bartka?
-Nie, no co ty! Po
prostu nie pasuje mi do dzisiejszego stroju.- wykręcała się Daria.
-Tylko nie zrób nic
głupiego.- westchnęła Paula.
-O co ci chodzi?-
bąknęła Daria.
-Ty jesteś z Kurkiem,
Bartman jest z Aśka...- zaczęła tłumaczyć siostrze.
-Skończ!- krzyknęła
Daria. -Nie chcę rozmawiać na ten temat, nie ma nawet powodów,
żeby o tym rozmawiać.
-Po prostu się
martwię.
-Wiem, ale nie masz o
co,
-To dobrze.- skończyła
temat Paula.
-Zbyszek, co jest?
Pokłóciłeś się z Kurkiem?- zapytał Kubiak schodząc do szatni.
-Trochę, a czemu
pytasz?- odparł Bartman.
-Na treningu Bartek
zawsze celował piłka prosto w ciebie.- powiedział Dziku.
Zbyszek się zaśmiał.
-I tak jestem górą.-
skomentował.
Kubiak spojrzał na
niego pytająco.
-Nie ważne.- rzucił
Zibi i poszedł wziąć prysznic.
Około godziny 19.00
dziewczyny usłyszały ciche pukanie do drzwi. Do pokoju weszli
Winiar i Kurek.
-Gotowe?- zapytał
Misiek szczerząc zęby w uśmiechu.
-Dajcie nam chwilę,
musimy się przebrać.- odpowiedziała Paula. Chłopaki jednak ani
myśleli wyjść z pokoju.
-Chcemy się przebrać.-
powtórzyła Paulina.
-A kto wam zabrania?-
zapytał Kurek.
-No cóż, musicie
wyjść.- rzuciła Daria. Bartek i Michał zrobili smutne miny i z
opuszczonymi głowami wyszli na korytarz.
Siostry szybko się
przebrały i dołączyły do nich.
-To co śpiewacie?-
zapytał Kurek Winiarskiego i Paulinę.
-Zobaczycie.- spojrzeli
tajemniczo na siebie. Daria i Bartek nie wiedzieli o co chodzi.
-A ty Bartuś, co
śpiewasz?- zapytał Misiek.
-”Ona tańczy dla
mnie” z dedykacją dla ukochanej. - powiedział i pocałował
dziewczynę w policzek. Ta się uśmiechnęła.
Poszli do pokoju
Zbyszka i Kubiaka, gdzie czekali już pozostali. Igła z Ziomkiem
rozkładali już sprzęt. Chłopcy po kolei wpisywali na listę
piosenki, które zamierzali śpiewać. Winiarski i Kurek poszli się
wpisać. Dziewczyny usiadły obok Pitera.
-Cześć Pit, co
śpiewasz?
-Niespodzianka.-
uśmiechnął się Nowakowski. Podszedł do nich Zibi.
-Już wybrałem dla nas
piosenkę.- oznajmił Darii.
-Jaką?
-Zobaczysz.
-Co wy dzisiaj
jesteście tacy tajemniczy?
-Wszyscy?
-No ty, Winiarski i
Paula, Piter...- wymieniała Daria.
-No cóż... Każdy
chce dobrze wypaść.
Wtedy odezwał się
Ignaczak.
-Okej, wszystko już
gotowe. Kto pierwszy?
-Ja, ja, ja, ja!!-
piszczał Pit.
Krzysiu rozglądał się
wokół, szukając innych ochotników.
-Ja, ja, ja, ja!-
Nowakowski nie dawał o sobie zapomnieć.
-Dobra, Piotrek,
chodź.-westchnął Igła.
Piotrek szepnął coś
Krzyśkowi na ucho i stanął na środku. Wziął do ręki mikrofon i
czekał, aż tekst się wyświetli zaczął śpiewać.
-Będę brał cię...
gdzie? … W aucie... Mnie?.... Cię. ….W aucie? ….eheee.
Do tego zaczął
jeszcze tańczyć. Wszyscy się z niego śmieli, a Pitowi właśnie o
to chodziło.... Wszystkim bardzo podobało się wykonanie Piotrka.
Gdy Piter skończył swój występ, Ignaczak zapytał.
-No to kto teraz?
-My!- podniósł palec
do góry Winiarski.
-Paulina i Misiek!
Wspaniale!- zawołał.
Winiarski
wyciągnął Paulinę na środek pokoju, podał Krzyśkowi tytuł.
Tym tajemniczym utworem okazała się być piosenka „Somebody I
used to know”. Pierwszą zwrotkę zaśpiewał Michał . Trochę
fałszował, ale nie wychodziło mu to źle. Refren śpiewali razem,
a drugą śpiewała Paula. Wyszło im całkiem dobrze. Na jednej
piosence się jednak nie skończyło. Drugi utwór był jeszcze
lepszy. Piosenka „Reheb” Amy Winehouse. Do tego para jeszcze
zaczęła tańczyć. Wszystko wypadło świetnie. Zostali nagrodzeni
głośnymi brawami.
-No to
prosimy następnych chętnych.- mówił Igła. Zbyszek wstał i wziął
za rękę Darię. Dziewczyna zdziwiła się, jak zobaczyła tytuł
piosenki: Loka „Prawdziwe powietrze”. Bartman zaczął śpiewać.
Stał naprzeciw dziewczyny. Wydawało się, jakby cały tekst
piosenki skierowany był tylko do niej. Tak jakby nikt inny się nie
liczył, jakby nikogo, oprócz nich tam nie było. Zaczął się
refren. Teraz śpiewali razem.
-Skąd
obojętność, która każe mi stać,
kiedy
chciałbym pobiec za tobą.
Prawdziwe
słowa i emocje jak te,
które wiążą
gardło i serce.
Nie umiem
powiedzieć tego, że wciąż
jesteś dla
mnie prawdziwym powietrzem.
Piosenka się
skończyła. Zbyszek i Daria stali patrząc sobie w oczy. Nagle
rozległy się brawa, a Kurek podszedł do Darii.
-Świetnie,
kochanie.- powiedział i pocałował ją w policzek.
Później
śpiewało jeszcze kilka osób: Kurek- „Ona tańczy dla mnie”,
Igła- „Hello”, a Kubiak „Cztery osiemnastki”.
Konkurs
skończył się już późno. Trzeba było wytypować zwyciężców.
Jurorem okazał się być Możdżonek.
-No dajesz
Możdżon!- krzyczał zniecierpliwiony Igła.
-Panie i
Panowie! Zwyciężcą dzisiejszego konkursu zostaje... Kubiak i jego
„Cztery osiemnastki”!.
Dziku
strasznie się ucieszył. Wszyscy zaczęli mu gratulować.
-Miałem
zmienić tekst na dwie osiemnastki, ale się nie rymowało.- rzucił
Kubiak śmiejąc się.
Karaoke
skończyło się ok 22.00.
-To co teraz
robimy? Przecież noc jeszcze młoda.- zaśmiał się Ziomek.
-Chodźmy na
plażę.- zaproponował Krzysiu. Wszyscy zgodzili się na tą
propozycję. Wyszli z hotelu i skierowali się w stronę morza.
Usiedli na piasku i zaczęli gawędzić.
-Wiecie
co... za tydzień pewnie będziemy musieli wyjechać i się
pożegnać.- powiedział smutno Igła.
-Musimy
zrobić coś, żeby za szybko się z dziewczynami nie rozstać.-
dodał Możdżonek.
-Daria, ja
nie chcę cię zostawiać!- wykrzykiwał Pit.
-Ja ciebie
też Piotrusiu.- Daria go przytuliła.
-Co z nami
będzie?- zapytała Paulina Winiarskiego. Ten mocno ją objął.
-Na pewno
będzie dobrze. Skończysz liceum, zamieszkamy razem... Jakoś tam
będzie -powiedział.
Paulina
kiwnęła głową.
Gadali
jeszcze kilka godzin, w końcu zmęczeni poszli do hotelu.
super rozdział :) ciakawe jak potoczy sie ich zycie
OdpowiedzUsuń